Waga:
kg
Przesyłki

Jak COVID-19 wpłynął na światowy przemysł paczkowy?

Strona główna > Blog > Jak COVID-19 wpłynął na światowy przemysł paczkowy?
Napisał Ecoparcel Lipiec 09, 2021

Czas niepewności i chaosu - tak większość ludzi prawdopodobnie opisałaby globalną pandemię koronawirusów, która wpłynęła na wiele aspektów naszego codziennego życia, a niektóre z nich zmieniła na zawsze.

Przedsiębiorstwa nie były wyjątkiem. Wiele z nich musiało się szybko dostosować, aby przetrwać, co dla niektórych oznaczało konieczność przemyślenia swojego modelu biznesowego w ogóle. Jedną z najbardziej dotkniętych branż był oczywiście przemysł żeglugowy.

Wiele nawyków i praktyk, które były standardowe, zmieniły się być może na zawsze. W tym artykule omówimy główne aspekty tego, jak globalny przemysł żeglugowy został dotknięty przez trwającą globalną pandemię.

Wpływ pandemii na globalny przemysł paczkowy

Jak wspomniano na początku, ten globalny kryzys zdrowotny miał wiele dramatycznych skutków ekonomicznych na całym świecie, ale przemysł pocztowy był prawdopodobnie jednym z najbardziej dotkniętych.

Jeden z największych ciosów był pod względem zakłócenia łańcuchów dostaw w skali międzynarodowej. Ogromne ograniczenia zostały nałożone na ruch, z podróży lotniczych jest szczególnie narażone na całym świecie. Oznaczało to, że w pierwszych miesiącach epidemii prawie nie było możliwości przewożenia towarów przez granice.

Aby ustabilizować sytuację, wiele dużych firm musiało wprowadzić rygorystyczne zmiany w sposobie działania. Przede wszystkim należało zapewnić maksymalne bezpieczeństwo klientom i pracownikom, a ogromny priorytet nadać właściwej sanityzacji na wszystkich etapach.

Następnie należało wdrożyć koncepcję dostawy bezdotykowej. Koncepcja ta została opracowana po części ze względu na surowe przepisy dotyczące zdrowia publicznego narzucone przez rządy na całym świecie, a po części z powodu prób rozwiązania problemu zakłóceń w branży żeglugowej.

Na koniec, firmy kurierskie musiały również przesunąć większość swoich pracowników ze względu na maksymalne bezpieczeństwo w celu unormowania sytuacji.

Nietrudno więc zauważyć, jak ogromny wpływ miały dostawy pocztowe i jakie szybkie decyzje trzeba było podjąć, aby spróbować unormować sparaliżowany przemysł wysyłkowy.

W następnej części omówimy największe wyzwania, z którymi branża musiała się zmierzyć podczas pandemii.

Jakie były największe wyzwania, przed którymi stanęła branża podczas kryzysu?

Jednym z najbardziej widocznych skutków pandemii był wzrost e-commerce, ponieważ coraz więcej osób robiło zakupy online, pozostając w domu. W rzeczywistości liczba ta wzrosła tak bardzo, że większość operatorów pocztowych pracowała codziennie niemalże w szczycie sezonu nadawania przesyłek.

Zwiększona ilość oznacza, że pojemność magazynowa staje się przytłoczona, pracownicy są całkowicie wyczerpani, a ogólna wydajność firmy spada.

Kolejną rzeczą podkreśloną przez kryzys był fakt, jak bardzo globalny przemysł dostawczy zależy od światowego transportu. Nawet dziś, gdy sytuacja nieco się poprawiła, wiele ograniczeń nadal utrudnia dostarczanie przesyłek zgodnie z przeznaczeniem.

Dobrą rzeczą jest to, że wielu usługodawców chętnie poszukuje nowych rozwiązań w zakresie optymalizacji sieci transportowych i wydaje się, że będą oni przygotowani na przyszłość.

W ostatniej części należy powiedzieć o tym, jak będzie funkcjonować branża spedycyjna po kryzysie.

Co dalej z branżą?

Pandemia udowodniła, że w wielu aspektach branża żeglugowa może być nadal podatna na zagrożenia, zwłaszcza przy niewielkim przygotowaniu. Podczas gdy wykorzystanie technologii jest coraz częściej spotykane, nowe i innowacyjne pomysły mogą być kluczem do zapewnienia, że podobne skutki nie będą miały miejsca w przyszłości.

Dla wielu firm kryzys pokazał, że istnieje ogromna potrzeba zupełnie innego podejścia niż dotychczas i na pewno będą się nim kierować, jeśli coś podobnego wydarzy się w najbliższej przyszłości.

Wszystko w jednym miejscu

W tym artykule przedstawiamy Państwu kilka przykładów.

W tym artykule omówiliśmy niektóre z głównych wyzwań, z którymi branża żeglugowa musiała się zmierzyć podczas pandemii COVID-19 i jej wpływ w najbardziej niepokojących czasach. Aby stawić im czoła, konieczne było szybkie podejmowanie decyzji i nowe rozwiązania, a wydaje się, że wiele podejść, które wcześniej były standardowe, zmieniło się na zawsze.